Jak to dobrze, że są takie imprezy jak Air-to-Air Meeting. Można dzięki nim porobić trochę naprawdę fajnych zdjęć, bo piloci latają specjalnie dla grupki fotografów, a nie kilkudziesięciotysięcznego tłumu. Impreza o numerze 33 odbyła się na lotnisku Aeroklubu Ziemi Piotrkowskiej i w zasadzie do samego końca nie było wiadomo czy pogoda pozwoli na jej przeprowadzenie. Na szczęście trafiliśmy na okno pogodowe trwające kilka godzin i to umożliwiło pilotom fajne polatanie, a nam na zrobienie zdjęć. Część fotografów poleciała na sesję w przestworza Sky Vanem, a ja z większą grupą zostałem na ziemi. Pogoda sprawiła, że mieliśmy możliwość fotografowania tylko 4 statków powietrznych, ale to wcale nie oznacza, że sesja była mało atrakcyjna. O nie, co to to nie. Kto był, ten wie, że działo się sporo. Polatali dla nas: Maciej Kulaszewski na Extrze (Warsaw Flight Safety), Piotr Jafernik na Mitsubishi, Mike Bravo na Lim-2 (Fundacja Eskadra) oraz Wojtek Murzyn na Wildze. Było naprawdę ekscytująco, a warunki na niebie zrobiły dobrą robotę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *